
Ford Ranger vs. Nissan Navara: Kompletne porównanie 2026
Porównanie Ford Ranger vs Nissan Navara (NP300). Przedstawiamy rzeczywiste doświadczenia, porównanie wyposażenia i właściwości jezdnych. Który używany pick-up jest lepszym wyborem?
14 kwi 2026
Artykuły
Porównanie samochodów
Szczegółowe porównanie Isuzu D-Max i Volkswagena Amaroka. Dowiedz się, który pick-up oferuje lepszą niezawodność i wyposażenie. Przeczytaj nasz werdykt przed zakupem auta używanego!
17 kwietnia 2026


Isuzu D-Max, sprzedawane na niektórych rynkach zagranicznych również pod nazwami Chevrolet D-Max, Holden Colorado czy bardziej luksusowe Isuzu V-Cross, to solidny japoński pick-up, który zyskał na świecie silną reputację niezniszczalnego wołu roboczego o doskonałych zdolnościach terenowych. Naprzeciw niego staje Volkswagen Amarok, europejski przedstawiciel segmentu premium wśród samochodów użytkowych, który z kolei od dawna punktuje doskonałym komfortem jazdy zbliżonym do klasycznych SUV-ów, mocnymi silnikami i dopracowanym wnętrzem. Poniższe porównanie szczegółowo pokaże, które z tych dwóch odmiennych podejść do praktycznego samochodu użytkowego stanowi najlepszy wybór na rynku około czteroletnich aut używanych dla Twoich codziennych potrzeb.
Oba pojazdy to klasyczni przedstawiciele segmentu pick-upów, ale ich wymiary zewnętrzne ujawniają nieco inne priorytety obu producentów. Jeśli skupimy się na modelach, które są obecnie najbardziej istotne na rynku około trzy- do pięcioletnich samochodów używanych (czyli 3. generację Isuzu D-Max z lat 2020–2024 oraz nawiązującą do niej 2. generację Volkswagena Amaroka od 2023 roku), niemiecki przedstawiciel sprawia ogólnie wrażenie potężniejszego. Z długością 5350 mm Amarok jest nieco dłuższy niż D-Max (5270–5310 mm w zależności od rodzaju kabiny). Fakt ten, w połączeniu ze znacznie większym rozstawem osi (3270 mm w Amaroku w porównaniu do 3125 mm w Isuzu), daje Volkswagenowi niezaprzeczalną przewagę pod względem stabilności kierunkowej na autostradzie oraz większej przestrzeni wzdłużnej dla pasażerów. Krótszy rozstaw osi i ogólnie nieco mniejsza długość D-Maxa oznaczają natomiast lepszą zwrotność na wąskich drogach oraz lepszy kąt rampowy przy pokonywaniu nierówności terenu, co czyni go bardziej pragmatycznym wyborem do wymagającej pracy poza utwardzonymi drogami.
Jeśli chodzi o szerokość i wysokość, Volkswagen Amarok wyraźnie pokazuje swoje nastawienie na maksymalny komfort i reprezentacyjny wygląd. Z szerokością 1910 mm przewyższa Isuzu D-Max (1810–1870 mm) o niebagatelne 40 do 100 mm, co w praktyce przekłada się na odczuwalnie większą przestrzeń w kabinie, szczególnie na wysokości ramion. Amarok jest również znacznie wyższy (mierzy do 1884 mm w porównaniu do maksymalnie 1790 mm w D-Maxie), co daje kierowcy poczucie całkowitej dominacji i zapewnia autu bardziej dominującą postawę na drodze. Z punktu widzenia użytkownika ta przewaga wielkości oznacza jednak, że Amarokiem trzeba poruszać się znacznie ostrożniej przy wjeździe do starszych garaży podziemnych czy podczas parkowania pod centrami handlowymi, podczas gdy bardziej kompaktowa budowa D-Maxa stanowi znacznie mniejszy kompromis podczas manewrowania w zabudowie miejskiej.
| Parametr | Isuzu D-Max Pick-up | Volkswagen Amarok Pick-up |
|---|---|---|
| Długość (mm) | 5270 - 5310 | 5350 |
| Szerokość (mm) | 1810 - 1870 | 1910 |
| Wysokość (mm) | 1770 - 1790 | 1871 - 1884 |
| Rozstaw osi (mm) | 3125 | 3270 |
Wybierając około czteroletniego używanego pick-upa terenowego, takiego jak Isuzu D-Max trzeciej generacji (od 2020 roku) i Volkswagen Amarok (gdzie na rynku wtórnym z tego okresu spotykają się popularne modele kończącej się pierwszej i wchodzącej drugiej generacji), objętość powierzchni ładunkowej odgrywa absolutnie kluczową rolę. W tych pojazdach „przestrzeń bagażowa” (czyli otwarta paka) służy nie tylko do transportu palet czy narzędzi pracy, ale coraz częściej pełni funkcję pełnowartościowego bagażnika rodzinnego. Niezależnie od tego, czy potrzebujesz bezpiecznie przechować sprzęt kempingowy, sportowy, czy po prostu zapewnić sobie miejsce na kilka dodatkowych walizek, pojemność powierzchni ładunkowej w obu samochodach jest w zupełności wystarczająca zarówno na weekendowe zakupy, jak i na dłuższe, pełne przygód wakacje.
Podstawowa pojemność u tych dwóch rywali nieco się różni. Volkswagen Amarok w najbardziej pożądanej wersji nadwozia z podwójną kabiną (Double Cab) tradycyjnie punktuje ogromną paką, która oferuje podstawową pojemność wynoszącą imponujące 1280 litrów. Jest ona dodatkowo konstrukcyjnie poszerzona tak, aby między tylnymi nadkolami bez problemu zmieściła się standardnia europaleta. Isuzu D-Max trzeciej generacji dysponuje natomiast pojemnością ładunkową wynoszącą około 1100 litrów. Chociaż przestrzeń u japońskiego przedstawiciela jest na papierze o około 180 litrów mniejsza, w praktyce jest to na tyle hojna objętość, że różnicy przy użytkowaniu rodzinnym prawie nie odczujesz. Dla przedsiębiorców, którzy nie potrzebują przewozić więcej niż dwóch pasażerów, obie marki oferują wersje Single Cab (lub Space Cab w przypadku Isuzu), w których paka jest znacznie wydłużona kosztem kabiny, co dodaje kolejne dziesiątki, a nawet setki litrów dodatkowej przestrzeni użytkowej.
Od zwykłych samochodów osobowych typu kombi czy SUV pick-upy różnią się tym, że ich paka jest całkowicie fizycznie oddzielona od przestrzeni pasażerskiej. Z konstrukcyjnego punktu widzenia nie można zatem oczywiście po prostu powiększyć przestrzeni bagażowej poprzez klasyczne złożenie tylnych siedzeń. Aby osiągnąć absolutnie maksymalną pojemność zadaszonej przestrzeni transportowej, zdecydowana większość właścicieli decyduje się na montaż sztywnej zabudowy (tzv. hardtopu). Dzięki niej użyteczna, chroniona objętość w obu modelach gwałtownie wzrasta do około 2400–2500 litrów (w przypadku Isuzu ze sztywną zabudową podaje się wartość ponad 2430 litrów), co skutecznie przyćmiewa nawet największe samochody rodzinne. Volkswagen Amarok oferuje zatem w liczbach bezwzględnych nieco szerszą powierzchnię ładunkową, niemniej jednak Isuzu D-Max, dzięki głębokiej i doskonale dostępnej pace, pozostaje racjonalnym wyborem, który większości użytkowników posłuży z niezachwianą rezerwą.
| Parametr | Isuzu D-Max Pick-up | Volkswagen Amarok Pick-up |
|---|---|---|
| Pojemność podstawowa (litry) | 1100 | 1280 |
| Maks. pojemność po złożeniu siedzeń (litry) | Nie dotyczy (oddzielna paka) | Nie dotyczy (oddzielna paka) |
Volkswagen Amarok punktuje nieco większą paką i całkowitą szerokością powierzchni ładunkowej, niemniej jednak przy praktycznie użytecznych 1100 litrach w Isuzu D-Max z pewnością nie będziesz cierpieć na brak miejsca do ciężkiej pracy ani na rodzinne wycieczki.
Zdolność holowania jest dla samochodów typu pick-up absolutnie kluczowym parametrem, ponieważ te "woły robocze" często muszą radzić sobie z ciężkim sprzętem, materiałami budowlanymi lub dużymi przyczepami. Zarówno Isuzu D-Max, jak i Volkswagen Amarok są skierowane do klientów, którzy potrzebują holować jak najwięcej, i pod tym względem oba modele wypadają doskonale. Jeśli skupimy się na modelach idealnych dla rynku około czteroletnich samochodów używanych, trafimy na Isuzu D-Max trzeciej generacji (produkowane od 2020 roku), które z silnikiem 1.9 Diesel w wersjach nadwoziowych Double Cab i Space Cab oferuje pewną i w pełni ujednoliconą zdolność holowania przyczepy z hamulcem wynoszącą równe 3500 kg. Tylko robocza wersja Single Cab może w niektórych konfiguracjach zaczynać się od wartości 2500 kg, przy czym nadal jest w stanie osiągnąć maksimum 3500 kg. Volkswagen Amarok wymaga nieco więcej uwagi przy wyborze auta używanego. Maksimum 3500 kg można niezawodnie osiągnąć z popularnymi, topowymi silnikami sześciocylindrowymi 3.0 V6 TDI (zarówno w modelach z końca pierwszej generacji do 2020 roku, jak i w drugiej generacji od 2023 roku). Jeśli jednak trafisz na starsze lub słabsze wersje silnikowe Amaroka (na przykład wcześniejsze 2.0 BiTDI lub słabsze wersje V6), zdolność holowania może być ograniczona do wartości między 2800 kg a 3200 kg. Nowa generacja Amaroka od 2023 roku z silnikiem 2.0 TDI oferuje zakres od 3200 do 3500 kg.
W praktyce oznacza to, że oba samochody bez problemu uciągną ciężką przyczepę do przewozu dwóch koni, duży jacht lub lawetę z koparką budowlaną. Maksymalna masa przyczepy bez hamulca jest w obu pojazdach ustawowo ograniczona do standardowych 750 kg, co stwarza spore możliwości wywozu odpadów ogrodowych lub weekendowego zakupu materiałów budowlanych na klasycznej przyczepce. Pojedynek w tej kategorii jest bardzo wyrównany, jednak jeśli szukasz w aucie używanym absolutnej pewności 3,5 tony na haku bez konieczności skomplikowanego sprawdzania kodu silnika, nowsze Isuzu D-Max dzięki bardziej ujednoliconym parametrom jest pewnym wyborem. Volkswagen Amarok oferuje natomiast te maksymalne parametry przede wszystkim w połączeniu z popularnym i mocnym silnikiem sześciocylindrowym.
| Model i wersja silnikowa | Masa przyczepy z hamulcem (kg) | Masa przyczepy bez hamulca (kg) |
|---|---|---|
| Isuzu D-Max 1.9 Diesel Double/Space Cab (3. generacja) | 3500 | 750 |
| Isuzu D-Max 1.9 Diesel Single Cab (3. generacja) | 2500 - 3500 | 750 |
| VW Amarok 3.0 V6 TDI (DoubleCab, końcówka 1. generacji) | 2900 - 3500 | 750 |
| VW Amarok 3.0 V6 TDI (DoubleCab, 2. generacja) | 3500 | 750 |
| VW Amarok 2.0 TDI (DoubleCab, 2. generacja) | 3200 - 3500 | 750 |
Wybierając około czteroletniego pick-upa na rynku wtórnym, Isuzu D-Max i Volkswagen Amarok reprezentują dwa zupełnie odmienne podejścia do jednostek napędowych, co dla kupujących jest często najważniejszym czynnikiem decyzyjnym. Podczas gdy Isuzu D-Max stawia na maksymalną oszczędność, niskie koszty eksploatacji i bezkompromisową niezawodność z jednym, oszczędnym silnikiem, Volkswagen Amarok kusi kulturą pracy na autostradzie, charakterem premium i ogromną mocą swoich sześciocylindrowców. Wybór między tymi pojazdami jest więc w dużej mierze wyborem między czysto roboczym zastosowaniem, gdzie błyszczy trwały i lekki japoński silnik, a lifestylowym użytkowaniem, gdzie Amarok swoimi parametrami dynamicznymi i siłą uciągu pewnie deklasuje większość konkurencji. Obaj producenci w przypadku ocenianych przez nas młodych generacji na rynku europejskim stawiają wyłącznie na sprawdzone silniki wysokoprężne (Diesla), a skomplikowane napędy hybrydowe typu plug-in jeszcze się tu nie pojawiają.
Oferta silników dla Isuzu D-Max w kontekście czteroletnich samochodów używanych (3. generacja, produkowana od końca 2020 roku) jest niezwykle prosta i czysto użytkowa. Producent na naszym rynku zawęził paletę i w pełni postawił na jedną jednostkę – sprawdzony czterocylindrowy turbodiesel 1.9 Ddi (oznaczenie kodowe RZ4E). Silnik ten generuje niezawodną moc 120 kW (163 KM) i moment obrotowy 360 Nm. Choć parametrami na papierze nie może równać się z większymi konkurentami, punktuje znacznie lżejszą konstrukcją, brakiem skomplikowanych technologii i korzystniejszym zużyciem paliwa, co docenią zwłaszcza klienci flotowi. Kupujący mogą wybierać między manualną sześciobiegową skrzynią biegów a solidnym sześciobiegowym automatem, przy czym dołączany napęd na wszystkie koła jest standardem w zdecydowanej większości sprzedanych egzemplarzy. Choć starsze generacje (do 2017 roku) oferowały również większe jednostki 2.5 i 3.0 Diesel, w obecnym kręgu zainteresowań czteroletnich aut używanych już ich nie spotkamy.
| Typ silnika | Paliwo | Moc (kW) | Moment obrotowy (Nm) | Skrzynia biegów |
|---|---|---|---|---|
| 1.9 Diesel (3. generacja) | Diesel | 120 | 360 | 6MT / 6AT |
| 2.5 Diesel (1. i 2. generacja)* | Diesel | 100 - 120 | 280 - 400 | 5MT / 5AT |
| 3.0 Diesel (1. generace)* | Diesel | 120 - 130 | 333 - 360 | 5MT / 4AT |
*Te większe wersje silnikowe nie były już oferowane w samochodach mających ok. 4 lata (tj. od wejścia 3. generacji w 2020 roku).
Volkswagen Amarok oferuje natomiast znacznie bardziej zróżnicowaną i wyraźnie mocniejszą gamę jednostek. W przypadku samochodów używanych mających około czterech lat natrafimy na ciekawy przełom generacji i przerwę w produkcji. Ostatnie roczniki oryginalnej 1. generacji (produkowanej do 2020 roku) zasłynęły fantastycznym silnikiem widlastym 3.0 V6 TDI od Audi o mocy do 190 kW (258 KM) i potężnym momencie obrotowym 580 Nm. Modele te, połączone niemal wyłącznie ze stałym napędem 4MOTION i błyskawicznym ośmiobiegowym automatem, należą do najdynamiczniejszych pick-upów na rynku wtórnym. Od 2023 roku, po krótkiej przerwie, weszła zupełnie nowa 2. generacja dzieląca technikę z Fordem Rangerem. Przywróciła ona do gry efektywne czterocylindrówki 2.0 TDI (125 kW) oraz podwójnie doładowane 2.0 BiTDI (154 kW). Prawdziwym szczytem w nowoczesnej ofercie jest jednak ponownie trzylitrowy silnik sześciocylindrowy o mocy od 177 do 184 kW z potężnym momentem obrotowym 600 Nm, który dla płynnego przenoszenia mocy na koła idealnie wykorzystuje nową dziesięciobiegową automatyczną skrzynię biegów.
| Typ silnika | Paliwo | Moc (kW) | Moment obrotowy (Nm) | Skrzynia biegów |
|---|---|---|---|---|
| 2.0 TDI / BiTDI (2. generacja) | Diesel | 125 / 154 | 405 / 500 | 6MT / 10AT |
| 3.0 V6 TDI (1. generacja, do 2020 r.) | Diesel | 120 - 190 | 500 - 580 | 6MT / 8AT |
| 3.0 V6 TDI (2. generacja, od 2023 r.) | Diesel | 177 - 184 | 600 | 10AT |
| 2.0 TDI / BiTDI (1. generacja)* | Diesel | 90 - 132 | 340 - 420 | 6MT / 8AT |
*Czterocylindrowe silniki 1. generacji zostały wycofane ze sprzedaży w 2016 roku (zastąpione przez V6), więc w przypadku młodych aut używanych praktycznie nie występują.
Podczas gdy Isuzu D-Max ze swoim jedynym, ale wyjątkowo trwałym silnikiem 1.9 Ddi jest idealnym wyborem do czysto roboczych zastosowań i rozsądnych kosztów eksploatacji, Volkswagen Amarok w pełni zadowoli bardziej wymagających kierowców, którzy oczekują potężnej mocy i wzorowej kultury pracy na autostradzie majestatycznych silników V6.
Wybór odpowiedniego silnika jest absolutnie kluczowy dla długoterminowej satysfakcji z pojazdu, szczególnie w przypadku wołów roboczych, jakimi są pickupy, ponieważ to właśnie silnik decyduje o codziennej wydajności, realnym zużyciu paliwa i niezawodności mechanicznej. Podczas gdy starsze modele Isuzu D-Max oferowały większe silniki 2.5 Diesel i 3.0 Diesel (które w aktualnej trzeciej generacji od 2020 roku nie są już dostępne na naszym rynku i nie występują wśród młodszych aut używanych), dziś w przypadku czteroletnich pojazdów trzeba polegać na mniejszym, ale wyjątkowo wydajnym silniku czterocylindrowym. Z kolei Volkswagen Amarok przeszedł nietypową przerwę w produkcji – jego pierwsza generacja zakończyła się w 2020 roku, a od 2023 roku weszła druga generacja, opracowana we współpracy z Fordem. Mimo to obie te niedawne generacje zachowały w ofercie kultowy i mocny silnik wysokoprężny V6, który odgrywa zdecydowanie najważniejszą rolę przy wyborze używanego Amaroka.
Isuzu w trzeciej generacji D-Maxa na rynku europejskim postawiło wyłącznie na niezawodny silnik czterocylindrowy Diesel 1.9 Ddi (kod RZ4E) o mocy 120 kW i momencie obrotowym 360 Nm. Choć pojemność na papierze może wydawać się skromna jak na ciężkiego pickupa, jako mechanik potwierdzam, że silnik ten został zaprojektowany do najcięższej pracy z ogromną rezerwą mechaniczną.
Niezależnie od tego, czy szukasz egzemplarzy z końcówki pierwszej generacji, czy lekko używanych modeli z następnej, drugiej generacji (od 2023 roku), duży silnik V6 3.0 V6 TDI jest dla Amaroka absolutną koniecznością i głównym powodem, dla którego w ogóle warto chcieć to auto. W przypadku aut używanych w wieku około 4 lat najczęściej spotkasz się z popularną topową wersją 190 kW (258 KM) i 580 Nm z pierwszej generacji, ewentualnie z nowocześniejszym wariantem 177 kW (240 KM) i potężnymi 600 Nm w pojazdach od 2023 roku.
Oficjalne dane dotyczące zużycia paliwa podawane przez producentów często różnią się od rzeczywistości, szczególnie w przypadku dużych i ciężkich samochodów typu pick-up. Rzeczywiste spalanie w ich przypadku rośnie bowiem znacząco w zależności od obciążenia, aerodynamiki i profilu trasy. Aby uzyskać dokładniejszy obraz, najlepiej przyjrzeć się danym od samych właścicieli. Poniższe wartości opierają się na długoterminowych zapisach realnych użytkowników popularnego niemieckiego portalu Spritmonitor.de, gdzie kierowcy rzetelnie ewidencjonują swoje tankowania. Aby porównanie odpowiadało rynkowi około czteroletnich aut używanych, skupiliśmy się przede wszystkim na modelach trzeciej generacji Isuzu D-Max oraz przedstawicielach pierwszej i drugiej generacji Volkswagena Amaroka, które w tej kategorii wiekowej i cenowej wybieralibyście najczęściej.
| Model i wersja silnikowa | Średnie zużycie paliwa (l/100 km) |
|---|---|
| Isuzu D-Max 1.9 Diesel | 8,5 |
| Volkswagen Amarok 2.0 TDI | 8,8 |
| Volkswagen Amarok 3.0 V6 TDI | 10,1 |
Patrząc na tabelę, widać wyraźnie, że wszystkie najpopularniejsze wersje silnikowe obu pick-upów opierają się wyłącznie na oleju napędowym, ponieważ udział wersji benzynowych w przypadku tych aut roboczych na rynku europejskim praktycznie nie istnieje. Trend zmniejszania pojemności (downsizing) najwyraźniej zaznaczył się w Isuzu, którego mały silnik 1.9 Ddi wykazuje wprawdzie najlepsze średnie spalanie, jednak niespodzianką może być fakt, że oszczędność w porównaniu z większym dwulitrowym silnikiem TDI w Amaroku jest w świecie rzeczywistym niemal pomijalna. Fizyki po prostu nie da się oszukać, a wprawienie w ruch pojazdu o masie przekraczającej dwie tony i oporze powietrza przypominającym lecącą cegłę kosztuje mniej więcej tyle samo paliwa, niezależnie od papierowej pojemności mniejszego silnika czterocylindrowego. Z kolei mocny sześciocylindrowy silnik 3.0 V6 TDI w Volkswagenie, który jest bardzo pożądany ze względu na swoją suwerenną dynamikę i aksamitną pracę, za swoje usługi logicznie wymaga średnio ponad 10 litrów.
Dla typowych użytkowników oznacza to jasny podział ról. Jeśli jesteście nabywcami dbającymi o budżet i używacie auta do częstych, krótszych przejazdów po mieście i okolicy lub na budowę bez ciągłego ciągnięcia maksymalnego ładunku, mniejsze silniki czterocylindrowe, takie jak 1.9 Ddi lub 2.0 TDI, świetnie się sprawdzą i utrzymają koszty eksploatacji w ryzach. Kierowcy pokonujący długie trasy na autostradzie lub ci, którzy regularnie holują ciężkie przyczepy z końmi czy maszynami budowlanymi, powinni jednak zdecydowanie rozważyć mocniejszy silnik sześciocylindrowy w Amaroku. Choć ma on wyższe średnie spalanie, przy holowaniu nadmiernego ładunku jego apetyt nie rośnie tak drastycznie, jak w przypadku „męczącego się” małego silnika.
Podsumowując, samo zużycie paliwa prawdopodobnie nie będzie głównym i jedynym czynnikiem decydującym między tymi dwoma pojazdami. Klienci ostatecznie będą wybierać raczej między surową japońską użytecznością i słynną niezawodnością Isuzu D-Max z jednej strony, a znacznie bardziej premium charakterem Amaroka pod względem osiągów i komfortu z drugiej.
Jeśli szukasz niezawodnego pick-upa z rocznika około 2021–2022 (czyli auta około 4-letniego), napotkasz w przypadku tych dwóch modeli na bardzo odmienną rzeczywistość rynkową. Podczas gdy Isuzu D-Max trzeciej generacji było w tym czasie w pełnym rozkwicie jako przystępna nowość, Volkswagen Amarok przechodził w Europie wymuszoną przerwę. Produkcja niezwykle udanej pierwszej generacji zakończyła się w 2020 roku, a zupełnie nowa druga generacja (dzieląca platformę z modelem Ford Ranger) pojawiła się dopiero na przełomie lat 2022 i 2023.
Dla lepszej orientacji na rynku wtórnym porównaliśmy realne poziomy cenowe, z którymi najczęściej można się spotkać obecnie w europejskich i polskich komisach:
| Model | Generacja i rocznik | Orientacyjny przedział cenowy | Typowy nabywca |
|---|---|---|---|
| Isuzu D-Max | 3. generacja (2021–2022) | 113 000 – 165 000 zł | Szuka niezniszczalnego wola roboczego z rozsądnymi kosztami eksploatacji. |
| VW Amarok | Koniec 1. gen. (2019–2020) | 131 000 – 183 000 zł | Wymaga mocnego diesla V6 i komfortu klasy premium na autostradzie. |
| VW Amarok | Początek 2. gen. (2023) | 200 000 – 279 000+ zł | Chce najnowocześniejszych technologii i nie przeszkadza mu znacznie wyższy budżet. |
Isuzu D-Max punktuje świetnym stosunkiem ceny do wartości użytkowej. W przypadku czteroletniego auta masz już za sobą największy początkowy spadek wartości, a solidna technika i trwały, oszczędny silnik diesla (1.9 turbodiesel) gwarantują, że przed Tobą jeszcze setki tysięcy kilometrów bezproblemowej pracy. Utrata wartości po czwartym roku eksploatacji jest już bardzo powolna.
Na przekór temu Volkswagen Amarok funkcjonuje w segmencie pick-upów częściowo jako towar luksusowy. Szczególnie modele z końca produkcji pierwszej generacji w najwyższych wersjach wyposażenia, takich jak Aventura, charakteryzują się minimalną utratą wartości. Pick-upów z silnikiem V6 jest na rynku niewiele, co wyśrubowuje ich ceny. Jeśli zdecydujesz się na Amaroka, licz się z wyższym kosztem zakupu, ale w zamian otrzymasz samochód, którego wartość rezydualna na rynku europejskim jest niemal bezkonkurencyjna.
Podczas gdy używane Isuzu D-Max reprezentuje bardziej przystępnego i wytrzymałego wola roboczego o doskonałym stosunku ceny do jakości, w przypadku Volkswagena Amaroka dopłacasz znacznie za wyjątkowy komfort, wizerunek i niemal zerową utratę wartości popularnych wersji z silnikiem V6.
Oba modele, Isuzu D-Max i Volkswagen Amarok, mogą pochwalić się maksymalną oceną pięciu gwiazdek w testach zderzeniowych organizacji Euro NCAP. Porównując bezpieczeństwo samochodów używanych, kluczowe jest jednak wzięcie pod uwagę kontekstu i roku przeprowadzenia testów. Protokoły Euro NCAP stale ewoluują i stają się coraz bardziej rygorystyczne, co oznacza, że wyników procentowych z różnych lat nie zawsze można porównywać bezpośrednio. Współczesne testy kładą znacznie większy nacisk na aktywnych asystentów bezpieczeństwa, zdolność zapobiegania wypadkom na skrzyżowaniach czy wczesne wykrywanie niechronionych uczestników ruchu drogowego, takich jak piesi i rowerzyści. Oba pojazdy zostały jednak przetestowane zgodnie z bardzo surowymi, nowoczesnymi standardami.
Isuzu D-Max przeszło testy Euro NCAP po raz pierwszy w 2020 roku, przy czym w 2022 roku ocena została zaktualizowana i potwierdzona na podstawie ulepszenia kolanowej poduszki powietrznej. Samochód otrzymał pełne pięć gwiazdek. Wyrazistym elementem bezpieczeństwa tej generacji jest zastosowanie środkowej poduszki powietrznej, która zapobiega niebezpiecznemu zderzeniu ciał kierowcy i pasażera podczas uderzenia bocznego. D-Max oferuje wysoce stabilną kabinę o doskonałej sztywności strukturalnej. Niemniej jednak, ze względu na swoją solidną konstrukcję i dużą masę, pojazd został oceniony przez komisarzy testowych jako nieco bardziej agresywny partner w przypadku ewentualnego zderzenia czołowego z mniejszym samochodem osobowym. Systemy bezpieczeństwa aktywnego, takie jak autonomiczne hamowanie awaryjne (AEB) z wykrywaniem pieszych czy asystent utrzymania pasa ruchu, działają na bardzo dobrym poziomie.
Nowa generacja Volkswagena Amaroka, opracowana w ścisłej współpracy z Fordem (technicznie i konstrukcyjnie bazuje na modelu Ranger), przeszła rygorystyczne testy w 2022 roku. Również ten samochód bez wahania uzyskał najwyższą, pięciogwiazdkową ocenę. Amarok korzysta z bardzo nowoczesnej architektury i oferuje wyjątkowo szeroką gamę aktywnych systemów wspomagających już w standardzie. Bardzo dobre wyniki osiągnął zwłaszcza w zakresie ochrony dzieci, gdzie o kilka punktów procentowych wyprzedził Isuzu. Podobnie jak w przypadku D-Maxa, Amarok ze względu na swoje duże proporcje i budowę przedniej części ma pewne ograniczenia w ochronie niechronionych uczestników ruchu (np. w obszarze przedniej krawędzi maski), mimo że oferuje wysoce niezawodne systemy predykcyjne zapobiegające kolizjom.
Pod względem bezpieczeństwa pasywnego i aktywnego oba samochody stanowią absolutną czołówkę w segmencie pick-upów na rynku około czteroletnich aut używanych. Volkswagen Amarok nieznacznie prowadzi w ochronie dzieci i niechronionych uczestników ruchu drogowego, co czyni go nieco lepszym i bezpieczniejszym wyborem dla tych, którzy często wykorzystują pick-upa jako auto rodzinne. Isuzu D-Max oferuje natomiast nieco lepszy wynik w ochronie dorosłych, dysponuje innowacyjną środkową poduszką powietrzną i wykazuje doskonałą sztywność kabiny. W przypadku żadnego z tych modeli kupujący nie popełni błędu pod względem bezpieczeństwa.
| Parametr | Isuzu D-Max | Volkswagen Amarok |
|---|---|---|
| Rok testowania | 2022 | 2022 |
| Ochrona dorosłych pasażerów | 86 % | 84 % |
| Ochrona dzieci | 86 % | 90 % |
| Ochrona niechronionych uczestników ruchu | 69 % | 74 % |
| Systemy wspomagające bezpieczeństwo | 83 % | 84 % |
Oba pojazdy oferują najwyższy, pięciogwiazdkowy poziom bezpieczeństwa zgodnie z rygorystycznymi standardami z 2022 roku. Volkswagen Amarok zapewnia jednak nieco lepszą ochronę dzieci i pieszych, co docenisz zwłaszcza przy wykorzystywaniu samochodu dla rodziny.
Oprócz wyposażenia standardowego każdy z modeli oferuje kilka unikalnych elementów, które mogą być decydujące dla klienta. Oba pojazdy już dawno wyszły bowiem z szufladki surowych narzędzi pracy i wprowadzają do świata pick-upów specyficzne podejście do wartości dodanej.
W generacji sprzedawanej około 2021 roku Isuzu wykonało ogromny skok w stronę bardziej luksusowego wykończenia wnętrza i zaawansowania technologicznego, zachowując przy tym swoją słynną dzielność terenową.
W przypadku czteroletnich aut używanych na rynku typowa jest późna faza pierwszej generacji Amaroka. Volkswagen w tej erze wyprofilował się jako król dynamiki i komfortu autostradowego, trafiając do klientów szukających alternatywy dla dużych luksusowych SUV-ów.
Legendarna niezawodność i solidność konstrukcji do najcięższych zastosowań roboczych
Doskonałe właściwości terenowe z głębokością brodzenia do 800 mm
Niższa cena zakupu na rynku wtórnym i korzystne koszty eksploatacji
Maksymalna zdolność holowania 3,5 tony i ładowność paki przekraczająca 1 tonę
Bogate wyposażenie standardowe w systemy asystujące (5 gwiazdek w testach Euro NCAP)
Silnik 1.9 turbodiesel pod względem dynamiki ustępuje mocniejszej konkurencji
Twardsze zestrojenie podwozia powoduje podskakiwanie auta podczas jazdy z nieobciążoną paką
Wyraźnie gorsze wyciszenie kabiny przy prędkościach autostradowych
Prostsze plastiki we wnętrzu i przestarzała grafika systemu multimedialnego
Isuzu D-Max to bezkompromisowe narzędzie pracy skierowane do rolników, leśników i budowlańców, dla których niezawodność jest ważniejsza niż luksus. Jego głównymi zaletami są wytrzymałość w terenie i niskie koszty eksploatacji, dzięki którym użytkownicy chętnie wybaczą mu niższą kulturę jazdy na autostradzie.
Mocne silniki wysokoprężne V6 o wysokiej kulturze pracy i świetnej dynamice
Najwyższa jakość wykonania wnętrza i ergonomia zbliżona do SUV-ów klasy premium
Doskonały komfort jazdy i wzorowa stabilność na drogach utwardzonych
Nowoczesne technologie pokładowe i bardzo szybki system multimedialny
Ponadprzeciętnie wysoka wartość rezydualna na rynku samochodów używanych
Znacznie wyższa cena zakupu oraz droższy ewentualny serwis
Wyższe zużycie paliwa wynikające z mocniejszych silników o większej pojemności
Do codziennej, ciężkiej pracy samochód wydaje się wręcz zbyt luksusowy
Bogate wyposażenie i cięższe jednostki napędowe nieco obniżają całkowitą ładowność
Volkswagen Amarok to idealny wybór dla kierowców szukających reprezentacyjnego, mocnego i ponadstandardowo komfortowego pick-upa. Jest idealny do aktywnego stylu życia i holowania ciężkich przyczep na dłuższych dystansach, oferując pasażerom komfort i wyposażenie porównywalne z klasycznymi samochodami osobowymi wyższej klasy.
Na podstawie naszych własnych kontrol CarAudit, statystyk awaryjności, raportów serwisowych i wieloletnich doświadczeń użytkowników przygotowaliśmy zestawienie najczęstszych problemów, na które powinni uważać nabywcy około czteroletnich samochodów używanych.
Japoński wół roboczy słynie ze swojej wytrzymałości mechanicznej, ale nawet około czteroletnie egzemplarze obecnej generacji nie ustrzegły się pewnych bolączek, szczególnie w połączeniu z rygorystycznymi systemami emisji spalin i ciężką pracą.
D-Max to wyjątkowo wytrzymały wół roboczy, którego największym wrogiem są krótkie miejskie trasy zapychające systemy emisji spalin oraz ekstremalne mechaniczne przeciążenia nadwozia w terenie bez należytej konserwacji.
Amarok, który na rynku wtórnym w tym wieku najczęściej występuje z popularnym silnikiem 3.0 V6 TDI, uchodzi za bardzo solidny samochód, mimo to skrywa kilka kosztownych pułapek wynikających ze złożoności techniki koncernu.
Sześciocylindrowy Amarok to pewny w prowadzeniu pick-up zbliżający się do SUV-ów klasy premium, jednak uszkodzenie układu paliwowego, łańcucha rozrządu czy zwykłe zaniedbanie serwisu automatu mogą oznaczać astronomiczne kwoty za naprawę.
Podczas zakupu używanego samochodu dokładne oględziny są kluczowe. Oto kilka specyficznych punktów, na których należy się skupić w przypadku tych dwóch modeli, aby uniknąć nieprzyjemnych i kosztownych niespodzianek.
Wybierając Isuzu D-Max:
Wybierając Volkswagen Amarok:
Isuzu D-Max wyróżnia się jako bezkompromisowe narzędzie pracy o solidnej konstrukcji i opinii całkowitej niezawodności w trudnych warunkach. Volkswagen wprawdzie świetnie radzi sobie w terenie, ale jest zestrojony raczej jako pickup klasy premium i lifestyle. Do codziennej ciężkiej pracy na budowie lub w lesie japoński model jest więc bardziej racjonalnym wyborem.
Amarok dzięki bardziej zaawansowanemu podwoziu i doskonałemu wyciszeniu kabiny jest na drodze znacznie wygodniejszy i przypomina raczej jazdę klasycznym SUV-em. D-Max wykorzystuje sztywniejsze zawieszenie tylnej osi, które jest zoptymalizowane pod kątem dużych obciążeń. Z pustą paką Isuzu może więc bardziej podskakiwać na nierównościach i sprawiać wrażenie twardszego.
Isuzu opiera się głównie na oszczędnym czterocylindrowym silniku Diesla o pojemności 1,9 litra, który wyróżnia się wytrzymałością mechaniczną i bardzo korzystnym zużyciem paliwa. Volkswagen w nowszych generacjach kusi przede wszystkim mocnymi silnikami Diesla V6 o ogromnym momencie obrotowym i świetnej dynamice. Wyższa moc i masa Amaroka są jednak naturalnie okupione wyższym zużyciem paliwa.
Oba samochody w swoich nowoczesnych generacjach (mniej więcej od 2020 roku) bez problemu radzą sobie z przyczepą hamowaną o maksymalnej dopuszczalnej masie 3 500 kg. Dzięki mocniejszym silnikom sześciocylindrowym holowanie ciężkiego ładunku Amarokiem jest jednak znacznie łatwiejsze i płynniejsze, nawet na wzniesieniach. Isuzu wprawdzie również uciągnie taki sam ładunek, ale mniejszy silnik czterocylindrowy przy maksymalnym obciążeniu musi pracować na znacznie wyższych obrotach.
Isuzu, dzięki swojej prostszej konstrukcji i brakowi zbędnej, skomplikowanej elektroniki, jest ogólnie tańsze w bieżącej konserwacji i ewentualnych naprawach. Volkswagen wykorzystuje bardziej złożone technologie i elementy wyposażenia premium, co wiąże się z droższymi oryginalnymi częściami zamiennymi i bardziej wymagającymi czynnościami serwisowymi. Jako przystępny samochód o niskich długoterminowych kosztach eksploatacji wygrywa zatem D-Max.
Wybór między niemal nowym Isuzu D-Max a Volkswagenem Amarok ostatecznie zależy przede wszystkim od Twoich codziennych priorytetów i dostępnego budżetu. Jeśli szukasz niezmordowanego wołu roboczego o doskonałych właściwościach terenowych, niskich kosztach eksploatacji i wyjątkowo wytrzymałej technice, Isuzu D-Max jest racjonalnym wyborem, który sprawdzi się nawet w najtrudniejszych warunkach. Z kolei Volkswagen Amarok stanowi idealne rozwiązanie dla bardziej wymagających kierowców, którzy docenią pewne osiągi sześciocylindrowego silnika, komfort klasy premium zbliżony do luksusowych SUV-ów oraz wzorową stabilność podczas autostradowego holowania ciężkich przyczep. Podczas gdy japoński pick-up jednoznacznie wygrywa świetnym stosunkiem ceny do czystej wartości użytkowej, niemiecki konkurent z łatwością obroni swoją znacznie wyższą cenę zakupu reprezentacyjnym wykończeniem i doskonałym utrzymaniem wartości na rynku wtórnym.
Źródła: ADAC, auto-swiat.pl, wp.pl, auto.dziennik.pl, green-news.pl, motofocus.pl
Artykuł został przygotowany przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Gwarantem sekcji jest Petr Dušek.

Porównanie Ford Ranger vs Nissan Navara (NP300). Przedstawiamy rzeczywiste doświadczenia, porównanie wyposażenia i właściwości jezdnych. Który używany pick-up jest lepszym wyborem?
14 kwi 2026

Isuzu D-Max vs. Nissan Navara: Który pick-up jest lepszy? Nasze szczegółowe porównanie, testy i werdykt pomogą Ci w wyborze odpowiedniego samochodu.
14 kwi 2026

Szukasz idealnego pick-upa? Szczegółowe porównanie Ford Ranger vs. Isuzu D-Max. Ujawniamy różnice w terenie, niezawodności i wyposażeniu, abyś mógł wybrać ten najlepszy.
13 kwi 2026