Artykuły

Porównanie samochodów

Kia Picanto vs. Volkswagen up!: Kompletne porównanie 2026

Porównanie Kia Picanto vs Volkswagen up! (VW up!). Odkryj realne doświadczenia, różnice w spalaniu i wyposażeniu oraz dowiedz się, które auto miejskie jest lepszym wyborem.

15 kwietnia 2026

VS
Kia Picanto

Kia Picanto

Volkswagen up!

Volkswagen up!

Wprowadzenie

Kia Picanto, na niektórych rynkach światowych znana również pod nazwą Kia Morning, to zwinny i niezawodny miejski hatchback, który zdobył popularność dzięki atrakcyjnemu designowi i zaskakująco bogatemu wyposażeniu. Jej rywalem jest Volkswagen up!, wyjątkowo praktyczny i wydajny samochód kompaktowy, który jest dobrze znany na rynku również pod nazwami swojego technicznie spokrewnionego rodzeństwa z koncernu – Škody Citigo i SEAT-a Mii. Przyjrzyjmy się szczegółowo, jak ci dwaj popularni konkurenci radzą sobie w bezpośrednim starciu i który z nich stanowi mądrzejszy wybór na codzienne dojazdy.

Porównanie wymiarów zewnętrznych

Przy wyborze idealnego samochodu miejskiego wymiary zewnętrzne odgrywają kluczową rolę. Kia Picanto i Volkswagen up! reprezentują to, co najlepsze w segmencie małych samochodów, a patrząc na ich proporcje, widać wyraźnie, że oba modele dzielą podobną filozofię. Skupiając się na samochodach używanych mających około czterech lat (generacje i roczniki modelowe dostępne około 2022 roku), oba auta toczą bardzo wyrównany pojedynek pod względem długości. Volkswagen up! mierzy dokładnie 3600 mm, podczas gdy Kia Picanto o długości 3595 mm jest tylko o niecałe 5 mm krótsza. W praktyce oznacza to, że oboma autami bez problemu zaparkujesz nawet w najmniejszych lukach na zatłoczonych ulicach.

Wyraźniejszą różnicę znajdziemy jednak w szerokości nadwozia. Volkswagen up! ze swoimi 1645 mm oferuje wyraźnie szerszą konstrukcję niż Kia Picanto, której standardowa wersja ma 1595 mm szerokości (ewentualnie 1625 mm w przypadku specyficznych poziomów wyposażenia i pakietów stylistycznych). Te dodatkowe 50 milimetrów na korzyść Volkswagena pozytywnie wpływa na przestrzeń wewnętrzną, szczególnie jeśli chodzi o miejsce na ramiona pasażerów na przednich siedzeniach. Z drugiej strony, węższe Picanto nieco łatwiej przeciśnie się przez ciasne ulice jednokierunkowe i wygodniej z niego wysiądziesz w ciasnych garażach.

Jeśli chodzi o wysokość i rozstaw osi, obaj konkurenci nie mają sobie zbyt wiele do zarzucenia. Wysokość obu pojazdów oscyluje tuż poniżej granicy 1,5 metra, co gwarantuje rozsądnie nisko położony środek ciężkości i wystarczającą ilość miejsca nad głową. Rozstaw osi w Volkswagenie up! jest nieco dłuższy (do 2417 mm w porównaniu do równego 2400 mm w Kii), co nadaje mu nieco dojrzalszy charakter jazdy i płynność przy pokonywaniu nierówności. Krótszy rozstaw osi Picanto sprzyja natomiast ogólnej zwinności i bezkompromisowej manewrowości. W rezultacie szerszy i mający nieco większy rozstaw osi up! spodoba się tym, którzy szukają auta sprawiającego wrażenie bardziej przestronnego i stabilniejszego na drodze, podczas gdy Picanto pozostaje absolutnym mistrzem zwinnego przemykania przez miejską dżunglę.

ParametrKia Picanto HatchbackVolkswagen up! Hatchback
Szerokość (mm)1595 - 16251645
Długość (mm)35953600
Wysokość (mm)1485 - 15001483 - 1507
Rozstaw osi (mm)24002407 - 2417

Pojemność bagażnika

Przy wyborze używanego samochodu miejskiego praktyczność odgrywa zaskakująco ważną rolę. Choć modele takie jak Kia Picanto i Volkswagen up! spędzają większość czasu w wąskich uliczkach lub na miejskich parkingach, ich właściciele często muszą przewieźć weekendowe zakupy, torby sportowe lub bagaż na krótką wycieczkę. Bagażnik jest zatem kluczowym czynnikiem wpływającym na codzienną użyteczność rodzinną i ogólny komfort. Przyglądając się samochodom około czteroletnim – konkretnie trzeciej generacji Kii Picanto (oznaczonej jako generacja JA) oraz bardzo popularnej na rynku pierwszej generacji Volkswagena up! po modernizacji – stwierdzimy, że oba modele należą do ścisłej czołówki w swojej klasie i potrafią swoimi wymiarami wewnętrznymi zadowolić nawet bardziej wymagających kierowców.

Mówiąc o konkretnych liczbach, Kia Picanto w standardowej konfiguracji pięcioosobowej oferuje bagażnik o pojemności 255 litrów. Jeśli jednak złożysz oparcia tylnych siedzeń, zyskasz doskonałe 1010 litrów przestrzeni wewnętrznej, co wystarcza nawet do przewozu mniejszych mebli lub ponadwymiarowych pudeł. Volkswagen up! w podstawie praktycznie nie ustępuje swojemu koreańskiemu rywalowi i zapewnia w pełni porównywalną pojemność 251 litrów. Po złożeniu tylnej kanapy jego maksymalna pojemność wzrasta jednak tylko do 951 litrów. Różnica prawie 60 litrów w maksymalnej pojemności na korzyść Kii może w praktyce oznaczać miejsce na kilka dodatkowych walizek lub znacznie łatwiejszą manipulację przy załadunku większych przedmiotów. Do ogólnej użyteczności obu aut znacząco przyczynia się również opcjonalna podwójna podłoga, która po złożeniu siedzeń pozwala wyrównać powierzchnię ładunkową.

Warto również wspomnieć o różnicach w napędach alternatywnych, które można spotkać w komisach. Podczas gdy Picanto opiera się niemal wyłącznie na klasycznych silnikach spalinowych, w przypadku Volkswagena bardzo popularna jest w pełni elektryczna wersja e-up!. Ta na szczęście, dzięki przemyślanemu rozmieszczeniu akumulatorów, zachowuje niemal identyczną podstawową pojemność 250 litrów. Zmniejszenie odczujemy dopiero po złożeniu siedzeń, kiedy maksymalna pojemność wersji elektrycznej zatrzymuje się na poziomie 923 litrów. Napęd elektryczny nie wymaga więc od właściciela zasadniczych kompromisów w kwestii przestronności. Niezależnie od tego, czy wybierzesz Kię czy Volkswagena, oba hatchbacki oferują świetny balans między miniaturowymi wymiarami ułatwiającymi parkowanie a zaskakująco dojrzałą przestrzenią bagażową.

ParametrKia Picanto HatchbackVolkswagen up! Hatchback
Pojemność podstawowa (litry)255251
Maks. pojemność po złożeniu siedzeń (litry)1010951

📦 Miejscy siłacze o dużej pojemności

Oba samochody oferują jak na swoją klasę kompaktową doskonały podstawowy bagażnik o porównywalnej pojemności, ale jeśli często składasz tylne siedzenia, aby przewieźć większe ładunki, Kia Picanto zapewni Ci znacznie więcej praktycznej przestrzeni.

Zostaw to Carvago CarAudit™

Zamów CarAudit™

Masy przyczepy

Masa przyczepy w przypadku najmniejszych samochodów miejskich (segment A), do których należą Kia Picanto i Volkswagen up!, to parametr, który istotnie wpływa na ogólną praktyczność i zdolność do przewożenia większych ładunków. Na rynku czteroletnich samochodów używanych osoby zainteresowane holowaniem przyczepy napotkają jednak na zasadnicze ograniczenie. Z dostępnych danych jasno wynika, że współczesna Kia Picanto (generacja JA) ani Volkswagen up! (1. generacja) nie posiadają homologacji do holowania przyczepy. W przypadku obu tych modeli w wieku około czterech lat oznacza to, że standardowa i maksymalna masa przyczepy z hamulcem oraz bez hamulca wynosi 0 kg (lub wartości te nie zostały w ogóle określone przez producenta).

Wyjątek można znaleźć jedynie w przypadku starszych samochodów. Jeśli spojrzymy na poprzednią generację modelu Kia Picanto (generacja TA, sprzedawana do 2017 roku), oferowała ona w wersjach silnikowych 1.0 i 1.2 maksymalną masę przyczepy z hamulcem do 700 kg, podczas gdy standardowa masa przyczepy bez hamulca oscylowała na poziomie 400 kg. Volkswagen up! z kolei nie oferuje takiej możliwości w żadnym ze swoich roczników i wersji. Dotyczy to również napędów alternatywnych – w pełni elektryczny model e-up! czy wersje zasilane gazem ziemnym (EcoFuel) w ogóle nie pozwalają na montaż haka holowniczego ze względu na rygorystyczny nacisk na jak najniższą masę i wydajność aerodynamiczną.

W praktyce różnice te oznaczają, że w przypadku starszego Picanto można było bez problemu podpiąć małą przyczepkę. Mogła ona zapewnić idealną przestrzeń na kilka dodatkowych walizek, a jej pojemność była w zupełności wystarczająca na weekendowe zakupy, dłuższe wakacje czy przewiezienie materiałów do ogrodu. W przypadku nowoczesnych, czteroletnich przedstawicieli obu marek o takiej elastyczności trzeba zapomnieć. Każdy zainstalowany hak holowniczy (tzw. „kula”) w nowszych modelach służy zazwyczaj wyłącznie jako mocowanie dla bagażników rowerowych i nie jest przystosowany ani homologowany do rzeczywistego obciążenia przyczepą.

Z punktu widzenia wyboru młodego samochodu używanego werdykt jest dość surowy: jeśli bezwzględnie potrzebujesz haka holowniczego do klasycznej przyczepy, żaden z dzisiejszych czteroletnich modeli nie spełni Twoich oczekiwań. O ile w przypadku Kii Picanto przy takiej potrzebie można sięgnąć przynajmniej po wyraźnie starszą generację (TA), o tyle Volkswagena up! trzeba będzie całkowicie wykluczyć z wyboru pojazdów do holowania.

(Uwaga: Współczesna Kia Picanto generacji JA oraz Volkswagen up! 1. generacji nie posiadają fabrycznej homologacji do holowania przyczepy, dlatego brakuje dla nich danych. Poniższa tabela, zgodnie z metodologią, zawiera jedynie dostępne dane dla starszych roczników modelu Picanto, w których holowanie było możliwe).

Model i wersja silnikowaMasa przyczepy z hamulcem (kg)Masa przyczepy bez hamulca (kg)
Kia Picanto 1.0 (gen. TA)700400
Kia Picanto 1.2 (gen. TA)400-700400
Kia Picanto 1.1 (gen. BA)400-700400

Przegląd najczęstszych wersji silnikowych

Oferta silnikowa w modelach Kia Picanto i Volkswagen up! pokazuje zupełnie inne podejście obu producentów do segmentu najmniejszych samochodów miejskich. Różnice w jednostkach napędowych mają kluczowy wpływ na zużycie paliwa, niezawodność i dynamikę, co powinno należeć do głównych kryteriów przy wyborze auta używanego. Podczas gdy południowokoreańska Kia w przypadku około czteroletnich pojazdów skupia się na sprawdzonych i konstrukcyjnie prostszych silnikach benzynowych (wolnossących i turbodoładowanych), Volkswagen punktuje niespotykaną w tej klasie różnorodnością alternatywnych napędów. Podstawą obu modeli są skromne litrowe silniki trzycylindrowe, jednak dla kierowców szukających dynamiczniejszej jazdy oferowane jest porównanie topowych silników turbo – doładowanego 1.0 T-GDI (74 kW) w Kii przeciwko niemieckiemu 1.0 TSI (66 kW), a nawet zadziornie nastrojonemu up! GTI (85 kW). Decyzja na rynku wtórnym zależy więc od profilu kierowcy: konserwatywni użytkownicy z ograniczonym budżetem docenią mechaniczną prostotę wersji benzynowych od Kii, podczas gdy entuzjaści technologii, kierowcy pokonujący kilometry wyłącznie w mieście lub osoby szukające purystycznych sportowych wrażeń, znajdą swój ideał raczej u Volkswagena.

Kia Picanto

Pod maską Kii Picanto aktualnej trzeciej generacji (o oznaczeniu kodowym JA, co odpowiada niemal nowym autom używanym z rocznika około 2022) znajdziemy wyłącznie tradycyjne silniki spalinowe. Strategia ta niesie ze sobą dużą zaletę w postaci dobrej niezawodności mechanicznej i niskich kosztów serwisowania. Oferta zaczyna się od wolnossącego silnika trzycylindrowego 1.0 MPI / DPi o mocy 49 kW (67 KM), który jest przeznaczony głównie do gęstego ruchu miejskiego. Bardziej wymagający kierowcy, którzy czasem wyjeżdżają na drogi krajowe i autostrady, chętniej wybiorą elastyczniejszy silnik czterocylindrowy 1.2 MPI / DPi (62 kW / 84 KM) lub topowy wariant turbodoładowany 1.0 T-GDI z bezpośrednim wtryskiem, który dostarcza solidne 74 kW (100 KM) i maksymalny moment obrotowy 172 Nm. Standardem dla wszystkich wersji silnikowych jest precyzyjna pięciobiegowa manualna skrzynia biegów, jednak dla wariantów wolnossących dostępna była również pięciobiegowa zautomatyzowana przekładnia (AMT). Słabością oferty Kii jest całkowity brak wersji hybrydowych lub elektrycznych. Patrząc na historyczne dane produkcyjne, widać ponadto, że oszczędne wersje 1.0 LPG, które pozwalały na popularną tanią jazdę na autogazie, zakończyły się wraz z generacją TA i w przypadku istotnych czteroletnich pojazdów z generacji JA nie znajdziemy ich już na rynku.

Typ silnikaPaliwoMoc (kW)Moment obrotowy (Nm)Skrzynia biegów
1.0 MPI / DPiBenzyna49965MT / 5AMT
1.2 MPI / DPiBenzyna621225MT / 5AMT
1.0 T-GDIBenzyna741725MT

Volkswagen up!

Oferta silnikowa Volkswagena up! należy do najbogatszych na rynku używanych mikrosamochodów. Volkswagen nie polegał tu tylko na konwencjonalnych napędach, ale w trakcie produkcji 1. generacji wprowadził również wysoce efektywne alternatywy. Rolę niezawodnego auta miejskiego pełni podstawowy wolnossący silnik benzynowy 1.0 MPI (dostępny w wersjach 44 kW i 55 kW), który można łączyć z pięciobiegowym manualem lub mniej płynną zautomatyzowaną skrzynią biegów ASG. Świetną elastyczność w całym zakresie prędkości zapewnia zaawansowany silnik turbo 1.0 TSI o mocy 66 kW (90 KM). Prawdziwym klejnotem jest topowy wariant up! GTI, którego litrowe TSI zestrojone na mocne 85 kW (115 KM) w połączeniu z precyzyjną sześciobiegową manualną skrzynią biegów robi z lekkiego auta rasową kieszonkową rakietę. Ogromnie silną bronią Volkswagena są jednak jego oszczędne warianty ekologiczne: model eco up! został fabrycznie sprytnie przystosowany do bardzo taniej jazdy na sprężonym gazie ziemnym (CNG) z mocą 50 kW, a ogromne sukcesy sprzedażowe święcił mały samochód elektryczny e-up! (61 kW / 210 Nm), którego ulepszony akumulator od 2020 roku bezpiecznie gwarantuje świetny zasięg do dojazdów w mieście. Według dostępnych informacji z produkcji linii modelowych, wszystkie wersje Volkswagena up! były stopniowo wycofywane z produkcji w latach 2022 i 2023, więc dla zainteresowanych pozostają wyłącznie atrakcyjne egzemplarze z rynku wtórnego.

Typ silnikaPaliwoMoc (kW)Moment obrotowy (Nm)Skrzynia biegów
1.0 MPIBenzyna44 / 55955MT / 5ASG
1.0 TSIBenzyna661605MT
up! GTI (1.0 TSI)Benzyna852006MT
eco up! 1.0CNG / Benzyna50905MT
e-up!Prąd612101AT

Elektryczna uniwersalność vs. benzynowa tradycja ⚡

Podczas gdy Kia Picanto jest absolutnie idealna dla konserwatywnych kierowców szukających niezawodnych, tradycyjnych silników benzynowych, Volkswagen up! dzięki doskonałemu samochodowi elektrycznemu e-up!, oszczędnej wersji na CNG i fantastycznemu modelowi GTI zaspokoi nawet najbardziej wymagających nabywców aut używanych.

Zalecane wersje silnikowe

Wybór odpowiedniego silnika jest kluczowy dla długoterminowej satysfakcji z używanego samochodu. Nasze rekomendacje opierają się na realnych doświadczeniach mechaników, rzeczywistym zużyciu paliwa i zweryfikowanych opiniach właścicieli. Podczas gdy Kia Picanto nawet w ostatnich latach zachowała możliwość wyboru wyjątkowego i kulturalnego silnika czterocylindrowego, Volkswagen w modelu up! stopniowo zawężał swoją ofertę. Jak można wywnioskować z dostępności modeli na rynku, doładowane jednostki 1.0 TSI (z wyjątkiem topowej wersji GTI) przestały być powszechnie oferowane na przełomie lat 2018 i 2019. Na rynku około czteroletnich aut używanych zmierzy się więc czterocylindrowy silnik premium z Korei z technicznie minimalistycznym, ale niezniszczalnym trzycylindrowcem z Niemiec.

Dla Kii Picanto polecamy: 1.2 MPI (62 kW / 84 KM)

Choć podstawowy litrowy silnik trzycylindrowy jest w zupełności wystarczający do miasta, większy silnik wolnossący 1.2 MPI (w nowszych rocznikach oznaczany jako DPI) stanowi w segmencie najmniejszych aut ogromną i bardzo cenioną rzadkość. Sprawia, że Picanto staje się nieoczekiwanie uniwersalnym pojazdem.

  • Dlaczego to najlepszy wybór: To dojrzały silnik czterocylindrowy, który nadaje małemu autu niezwykłą jak na tę klasę kulturę pracy. Nie cierpi na wibracje typowe dla trzycylindrowej konkurencji i zapewnia bardzo przyzwoitą rezerwę mocy do bezpiecznego wyprzedzania oraz podróży autostradowych.
  • Zalety techniczne: Dzięki pośredniemu wtryskowi paliwa silnik ten jest niezwykle odporny na osadzanie się nagaru, więc nie przeszkadza mu ciągłe poruszanie się w miejskich korkach z zimnym silnikiem. Odwdzięcza się płynnym ciągiem i realnym zużyciem paliwa, które zazwyczaj oscyluje wokół 5 do 5,5 litra na 100 km.
  • Na co uważać: Gama silnikowa Picanto należy do najbardziej niezawodnych na rynku, a bezobsługowy łańcuch rozrządu jest zaprojektowany na bardzo wysokie przebiegi. Ostrożność jest wskazana jedynie w przypadku aut bez udokumentowanej historii serwisowej – wymagaj zapisów o regularnych wymianach oleju (maks. co 15 000 km). W autach używanych stale w korkach sprawdź również sprzęgło; jeśli bierze szarpiąc lub zbyt wysoko, wkrótce będzie do wymiany.
  • Dla kogo jest idealny: Dla kierowców, którzy cenią maksymalną niezawodność mechaniczną, wymagają cichej pracy czterocylindrowca i lubią czasem wyjechać poza miasto bez poczucia, że nadmiernie męczą auto.

Dla Volkswagena up! polecamy: 1.0 MPI (48 kW / 65 KM)

Biorąc pod uwagę, że mocniejszy silnik doładowany 1.0 TSI całkowicie zniknął z regularnej oferty po 2019 roku i pozostał zarezerwowany tylko dla niszowej wersji GTI, litrowy wolnossący silnik trzycylindrowy staje się w przypadku około czteroletnich aut używanych absolutnym standardem. Jest to racjonalny i mechanicznie bardzo bezpieczny wybór.

  • Dlaczego to najlepszy wybór: Ten lekki trzycylindrowiec jest uważany przez techników serwisowych na całym rynku za wyjątkowo niezawodną jednostkę. Nie wykorzystuje żadnych delikatnych rozwiązań i stanowi idealnego woła roboczego dostrojonego do codziennej eksploatacji w trudnym ruchu miejskim bez obaw o nieoczekiwane awarie.
  • Zalety techniczne: Moc 65 KM radzi sobie z ważącym około 900 kg autem zaskakująco dobrze. Silnik niezwykle szybko nagrzewa się do temperatury roboczej, obywa się bez drogiej turbosprężarki, a dzięki pośredniemu wtryskowi nie cierpi na degradację oleju podczas nieskończonych krótkich tras. Rzeczywiste zużycie paliwa w normalnym trybie bardzo łatwo utrzymać poniżej magicznej granicy pięciu litrów.
  • Na co uważać: Utrzymanie silnika w doskonałej kondycji oznacza jedynie rzetelną wymianę oleju i inwestycję w nowe świece zapłonowe mniej więcej co 60 000 km. Wrażliwym punktem pojazdu bywa manualna pięciobiegowa skrzynia biegów MQ100. Podczas jazdy próbnej wytęż słuch na biegu jałowym – jeśli słyszysz hałas, który ustaje natychmiast po wciśnięciu pedału sprzęgła, prawdopodobnie wkrótce czeka Cię wymiana tarczy sprzęgła. Typowe jest również sporadyczne trudniejsze wrzucanie biegu wstecznego, co wynika z braku synchronizacji i jest powszechną cechą konstrukcyjną, a nie poważną wadą.
  • Dla kogo jest idealny: Dla typowego użytkownika miejskiego lub osoby codziennie dojeżdżającej do pracy, która szuka niezwykle zwrotnego auta z minimalnymi kosztami eksploatacji i nie zamierza bić nim rekordów prędkości na autostradzie.

Rzeczywiste zużycie paliwa

Obietnice na papierze kontra rzeczywista eksploatacja

Oficjalne wartości zużycia paliwa podawane przez producentów bywają w praktyce często zbyt optymistyczne, a poleganie na nich przy wyborze używanego samochodu może prowadzić do niepotrzebnego rozczarowania. W rzeczywistym ruchu, gdzie do gry wchodzi klimatyzacja, częste ruszanie na miejskich światłach, obciążenie pojazdu czy szybkie przejazdy autostradowe, faktyczne wartości mogą różnić się nawet o ponad litr paliwa na sto kilometrów.

Aby uzyskać jak najdokładniejszy obraz rzeczywistego apetytu około czteroletnich aut używanych (roczniki około 2020–2022), przeanalizowaliśmy dane z niezależnego portalu użytkowników Spritmonitor.de. Tysiące realnych kierowców rejestruje tam swoje codzienne tankowania, co zapewnia znacznie dokładniejszy wgląd niż pomiary laboratoryjne producentów samochodów.

Následující tabulka ukazuje průměrné reálné hodnoty pro nejčastější motorizace na trhu, přehledně seřazené podle typu pohonu:

Model i silnikŚrednie zużycie paliwa (l/100 km)
Volkswagen up! 1.0 MPI (wolnossący)5,4
Kia Picanto 1.0 DPI (wolnossący)5,6
Kia Picanto 1.2 DPI (wolnossący)6,0
Volkswagen up! GTI 1.0 TSI (turbodoładowany)5,9
Kia Picanto 1.0 T-GDI (turbodoładowany)6,3
Volkswagen eco up! 1.0 (alternatywne CNG)3,8 kg/100 km

Jak radzą sobie poszczególne silniki?

Patrząc na rzeczywiste dane, widać wyraźnie, że podstawowe litrowe, wolnossące jednostki trzycylindrowe są dla obu modeli absolutnie najbardziej ekonomicznym wyborem benzynowym. Volkswagen up! z podstawowym silnikiem 1.0 MPI jest w praktyce o około dwie dziesiąte litra oszczędniejszy niż odpowiednik 1.0 DPI pod maską Kii Picanto.

Ciekawym i dla wielu być może zaskakującym spostrzeżeniem jest fakt, że małe silniki turbodoładowane (koncepcja downsizingu) w tym segmencie w rzeczywistości nie obniżają zużycia paliwa, a wręcz przeciwnie. Jednostka 1.0 T-GDI w Kii w świecie rzeczywistym wymaga ponad 6 litrów, ponieważ pod obciążeniem po prostu potrzebuje więcej paliwa do chłodzenia komponentów. Z drugiej strony, sportowo nastrojony Volkswagen up! GTI z silnikiem 1.0 TSI udowadnia wieloletnie doświadczenie koncernu VW z doładowaniem i mimo znacznie wyższej mocy oraz lepszej dynamiki potrafi utrzymać średnią poniżej granicy sześciu litrów.

Całkowicie brakującym elementem w segmencie około czteroletnich aut miejskich są silniki Diesla. Producenci z logicznych powodów zrezygnowali z nich w tej klasie, więc bezpośrednie porównanie z benzyną w przypadku nowszych aut używanych nie jest już możliwe. Wyjątkową alternatywą dla maksymalizacji oszczędności jest Volkswagen eco up! spalający sprężony gaz ziemny (CNG), który oferuje bezkonkurencznie najniższe koszty eksploatacji na każdy przejechany kilometr.

Co to oznacza dla przeciętnego użytkownika

Różnice w zużyciu paliwa wyraźnie określają, którą wersję należy wybrać w zależności od profilu kierowcy:

  • Kierowcy miejscy i krótkie trasy: Jeśli stoisz w korkach i jeździsz głównie po mieście, wybierz silniki wolnossące 1.0 MPI (VW) lub 1.0 DPI (Kia). Szybko się nagrzewają, są maksymalnie efektywne, a ich prosta konstrukcja obiecuje długowieczność bez wysokich kosztów serwisowych.
  • Osoby dojeżdżające z przedmieść i kierowcy autostradowi: Jeśli regularnie jeździsz autostradami lub poruszasz się poza miastem, inwestycja w mocniejszą jednostkę wolnossącą 1.2 DPI w Picanto lub turbodoładowane 1.0 TSI w Volkswagenie się opłaci. Choć mają nieco wyższe średnie zużycie paliwa, przy autostradowych 130 km/h oferują nieporównywalnie wyższy komfort akustyczny i niezbędną rezerwę mocy do bezpiecznego wyprzedzania.
  • Usługi kurierskie i kierowcy szukający maksymalnych oszczędności: Jeśli przejeżdżasz kilkadziesiąt kilometrów dziennie i masz w pobliżu stację tankowania, wersja CNG eco up! jest wyraźnym zwycięzcą, który drastycznie obniży Twoje codzienne wydatki.

Chociaż istnieją drobne różnice rzędu dziesiątych części litra, zużycie paliwa nie powinno być jedynym i głównym czynnikiem decyzyjnym w starciu tych dwóch modeli. Zarówno Kia Picanto, jak i Volkswagen up! we wszystkich swoich konwencjonalnych wersjach silnikowych to pojazdy ponadprzeciętnie oszczędne, które z pewnością nie zrujnują Twojego portfela. Znacznie większą wagę przy wyborze konkretnego czteroletniego auta używanego powinny mieć udokumentowany stan techniczny, układ przestrzenny wnętrza oraz sympatia do konkretnego środowiska użytkownika.

Zakres cenowy i oferta używanych samochodów

Na rynku samochodów używanych zarówno Kia Picanto, jak i Volkswagen up! są bardzo pożądanymi towarami. Jako przedstawiciele najmniejszego segmentu A punktują niskimi kosztami eksploatacji i niezawodnością. Skupiając się na samochodach około czteroletnich (roczniki 2021–2022), stwierdzimy, że zakres cenowy obu modeli w podstawie jest bardzo podobny, ale różnią się one w wersjach niszowych oraz tym, jak długoterminowo trzymają swoją wartość.

Ceny rynkowe (samochody ok. 4-letnie)

W przypadku egzemplarzy czteroletnich główną ofertę na rynku stanowią modele z podstawowymi silnikami litrowymi o wolnossącym charakterze. Ceny zaczynają się nieco powyżej granicy 35 000 zł. Volkswagen up! może być średnio nieco droższy, co wynika z silnej renomy marki i często bogatszego wyposażenia dodatkowego wybranego przez pierwszych właścicieli.

Model (roczniki 2021–2022)Typowa cena rynkowa (Wersja standardowa)Cena (Lepiej wyposażone i wersje specjalne)
Kia Picanto (3. generacja)38 000 – 44 000 zł45 000 – 52 000 zł (GT-Line, X-Line)
Volkswagen up! (1. generacja)40 000 – 45 000 zł49 000 – 66 000 zł (GTI, e-up!)

Utrata wartości i gwarancja fabryczna

Z punktu widzenia wartości rezydualnej i ochrony inwestycji, każdy z tych samochodów oferuje inny mocny argument za zakupem:

  • Kia Picanto i atut w postaci gwarancji: Kia standardowo oferuje na swoje samochody siedmioletnią gwarancję fabryczną (lub do przebiegu 150 000 km). Kupując dziś około czteroletnie Picanto, wciąż pozostają prawie trzy lata oryginalnej gwarancji. To czyni go jednym z najbezpieczniejszych wyborów wśród aut używanych, co znacząco stabilizuje jego cenę na rynku wtórnym.
  • Volkswagen up! i status towaru deficytowego: Produkcja modelu up! została oficjalnie zakończona w 2023 roku. Prawie nowe i lekko używane egzemplarze stały się w pewnym stopniu towarem deficytowym. Model trzyma wartość wyjątkowo dobrze, głównie dzięki opinii jednego z najlepiej prowadzących się i najprzestronniejszych aut miejskich swoich czasów.

Co wpływa na cenę konkretnych wersji?

Przeglądając ogłoszenia, zauważysz, że w przypadku obu aut cenę mogą znacząco podnieść specyficzne wersje silnikowe lub poziomy wyposażenia.

W przypadku Kii Picanto w górnej granicy przedziału cenowego znajdują się samochody w sportowo stylizowanej wersji GT-Line lub z osłonami nadwozia nawiązującymi do crossoverów, noszącej nazwę X-Line. Droższe są również wersje z turbodoładowanym silnikiem 1.0 T-GDi, który sprawia, że małe Picanto jest bardzo dynamicznym autem także poza miastem.

Volkswagen up! ma znacznie szerszy zakres cenowy ze względu na swoją różnorodność. Na samym szczycie oferty królują dwie zupełnie odmienne wersje. Pierwszą z nich jest w pełni elektryczny e-up!, który świetnie trzyma cenę dzięki doskonałej wydajności i solidnemu zasięgowi wersji z większym akumulatorem. Drugą skrajnością jest sportowy up! GTI o mocy 85 kW. Ta kieszonkowa rakieta ma na rynku wtórnym niemal kultowy status, a jej ceny spadają bardzo powoli. Specyficzne są również licznie reprezentowane i przystępne cenowo wersje na sprężony gaz ziemny (CNG) z oznaczeniem EcoFuel, które kuszą ekstremalnie niskimi kosztami eksploatacji.

Decyduje gwarancja vs. kultowy status ⚖️

Podczas gdy Kia Picanto dzięki długiej gwarancji fabrycznej jest wyborem dającym całkowitą pewność bez ukrytego ryzyka, Volkswagen up! nieustępliwie broni swojej wartości dzięki zakończeniu produkcji i popularności wersji specjalnych.

Bezpieczeństwo i ocena Euro NCAP

Chociaż w kontekście tych serii modeli lub ich wcześniejszych generacji często wspomina się o niegdyś prestiżowej pięciogwiazdkowej ocenie Euro NCAP, przy zakupie samochodu używanego niezbędne jest wzięcie pod uwagę kontekstu i dokładnego roku testowania. Protokoły niezależnej organizacji Euro NCAP stale ewoluują i stają się coraz bardziej rygorystyczne. Stopniowo wprowadzane są do nich nowoczesne i znacznie bardziej wymagające scenariusze bezpieczeństwa, takie jak surowsze symulacje zderzeń czołowych, zaawansowane wykrywanie rowerzystów czy zdolność systemów asystujących do reagowania na skrzyżowaniach. Z tego powodu wyników procentowych ani liczby gwiazdek z różnych lat nie można bezpośrednio porównywać, ponieważ dawna najwyższa ocena może być z punktu widzenia dzisiejszych surowych standardów już niewystarczająca.

Kia Picanto trzeciej generacji przeszła testy w 2017 roku. Samochód uzyskał wówczas w swoim standardowym wyposażeniu tylko trzygwiazdkową ocenę, przy czym z dzisiejszego punktu widzenia ta certyfikacja bezpieczeństwa już w pełni wygasła. Picanto poradziło sobie solidnie w zakresie ochrony dorosłych pasażerów, jednak znacznie straciło w przypadku ochrony dzieci i systemów asystujących. Ówczesne modele podstawowe nie posiadały bowiem nowoczesnych funkcji, takich jak automatyczne hamowanie awaryjne (AEB), a konstrukcja tylnych siedzeń oznaczała wyższe ryzyko obciążenia szyi u dzieci w razie ewentualnego uderzenia.

Volkswagen up! ma z punktu widzenia Euro NCAP dość specyficzną historię. W momencie wprowadzenia na rynek w 2011 roku samochód ten otrzymał pełną liczbę pięciu gwiazdek, jednak w 2019 roku został poddany ponownym testom według ówczesnych zmodernizowanych metodologii. Nowsze i surowsze zasady obniżyły jego wynik do trzech gwiazdek. Chociaż up! nawet w 2019 roku wykazał bardzo dobre bezpieczeństwo bierne dorosłych i doskonałą ochronę dzieci, stracił cenne punkty za ochronę niechronionych uczestników ruchu (pieszych) oraz brak nowoczesnych funkcji asystujących.

Poniższa tabela w przejrzysty sposób porównuje ostatnie ważne oceny dla modeli znajdujących się na rynku jako około czteroletnie auta używane:

ParametrKia PicantoVolkswagen up!
Rok testowania20172019
Ochrona dorosłych pasażerów79 %81 %
Ochrona dzieci64 %83 %
Ochrona niechronionych uczestników ruchu54 %46 %
Systemy wspomagające bezpieczeństwo25 %55 %

Wyniki pokazują, że choć oba modele reprezentują starszą szkołę konstrukcyjną, a ich wyposażenie bezpieczeństwa stopniowo się starzeje, istnieje między nimi ogromna różnica w ochronie biernej pasażerów. Niskie wyniki systemów asystujących w obu pojazdach po prostu odzwierciedlają fakt, że są to przystępne cenowo samochody miejskie, w których zaawansowane systemy bezpieczeństwa aktywnego nie były montowane masowo.

W ogólnym porównaniu Volkswagen up! zapewnia według nowocześniejszych standardów bardziej kompleksowy i solidny poziom bezpieczeństwa biernego, na czym korzystają przede wszystkim dzieci w fotelikach na tylnych siedzeniach. Kia Picanto natomiast, z wygasłą oceną i znacznie gorszym wynikiem w zakresie ochrony dzieci, jawi się z konstrukcyjnego punktu widzenia jako mniej bezpieczny samochód do użytku rodzinnego.

🛡️ Volkswagen oferuje solidniejsze wnętrze

Chociaż żaden z samochodów nie posiada aktualnej pięciogwiazdkowej certyfikacji, Volkswagen up! w sposób udowodniony zapewnia wyraźnie wyższy poziom bezpieczeństwa dla dorosłych i dzieci niż starzejąca się konstrukcja modelu Kia Picanto.

Porównanie ciekawych elementów wyposażenia

Oprócz standardowego wyposażenia każdy z modeli oferuje kilka unikalnych elementów, które mogą być decydujące dla klienta i pokazują ich bardzo odmienne podejście do wartości dodanej.

Kia Picanto: Zaawansowanie technologiczne i wyrazisty styl

  • Infotainment i telematyka: W modelach z ostatnich lat (po liftingu) Picanto punktuje dużym 8-calowym ekranem dotykowym, który obsługuje bezprzewodowy interfejs Apple CarPlay i Android Auto. W tej klasie wyjątkowe jest również wsparcie dla aplikacji Kia Connect, która umożliwia zdalny dostęp do samochodu, sprawdzenie jego lokalizacji czy kontrolę poziomu paliwa bezpośrednio z telefonu komórkowego.
  • Różnorodność wersji wyposażenia: Kia oferuje dwie zupełnie odmienne osobowości samochodu. Podczas gdy wersja GT-Line przynosi sportowe zderzaki, bardziej drapieżny grill i czerwone akcenty, odmiana X-Line stylizuje się na miejskiego crossovera z plastikowymi nakładkami nadkoli i nieco zwiększonym prześwitem.
  • Zaawansowani asystenci bezpieczeństwa: Jak na standardy najmniejszych samochodów, Picanto oferuje dojrzałą elektronikę bezpieczeństwa. Wśród interesujących elementów znajduje się system autonomicznego hamowania awaryjnego (FCA) z wykrywaniem pieszych oraz aktywny asistent utrzymania pasa ruchu.
  • Właściwości jezdne i podwozie: Aby poprawić zwinność w zakrętach, Picanto wykorzystuje system wektorowania momentu obrotowego poprzez przyhamowywanie wewnętrznego koła (TVBB). Skutecznie niweluje on podsterowność i sprawia, że jazda po mieście oraz drogach podmiejskich jest przyjemniejsza.
  • Silniki i skrzynie biegów: Osoby szukające bardziej dynamicznej jazdy mogą sięgnąć po turbodoładowany silnik trzycylindrowy 1.0 T-GDi. W wersjach wolnossących dostępna jest również zautomatyzowana skrzynia biegów (AMT), która jest tańsza niż klasyczny automat, ale wciąż zapewnia znaczną ulgę w gęstym ruchu miejskim.

Volkswagen up!: Inteligentna prostota i kultowe wersje

  • Inteligentne podejście do multimediów: Zamiast drogich i szybko starzejących się wbudowanych ekranów, Volkswagen stosuje bardzo pragmatyczne rozwiązanie. System opiera się na stacji dokującej maps + more na szczycie deski rozdzielczej. Kierowca mocuje w niej swój smartfon, który po połączeniu z dedykowaną aplikacją VW staje się komputerem pokładowym, nawigacją i centrum multimedialnym samochodu.
  • Elektryczny hit e-up!: W kategorii około czteroletnich samochodów używanych, elektryczna wersja e-up! stanowi jeden z najciekawszych atutów całego modelu. Dzięki akumulatorowi o zwiększonej pojemności (32,3 kWh w nowższych modelach) samochód może realnie przejechać około 250 km na jednym ładowaniu, co czyni go wyjątkowo wydajnym autem miejskim.
  • Kultowa sportowa wersja up! GTI: Ten model jest hołdem dla oryginalnego Golfa GTI z 1976 roku. Zapewnia klientom świetne wrażenia dzięki turbodoładowanemu silnikowi 1.0 TSI (115 KM), solidnej sześciobiegowej manualnej skrzyni biegów, obniżonemu sportowemu zawieszeniu i kultowym siedzeniom w kratę wzoru „Clark”.
  • Audio premium: Dla entuzjastów muzyki Volkswagen oferował opcjonalny system nagłośnienia BeatsAudio. Dzięki mocy 300 W, ośmiokanałowemu wzmacniaczowi, siedmiu głośnikom i subwooferowi ukrytemu w bagażniku, up! zapewnia wrażenia dźwiękowe, które z łatwością przewyższają standardy klasy aut miejskich.
  • Praktyczność na małej powierzchni: Codzienne użytkowanie znacznie ułatwia regulowana podwójna podłoga bagażnika. Wyrównuje ona próg załadunkowy po złożeniu tylnych siedzeń i pomaga ukryć mniejsze przedmioty, maksymalizując wartość użytkową jednego z największych bagażników w swojej klasie (251 litrów).

Kluczowe zalety i wady

Kia Picanto

Zalety

Siedmioletnia gwarancja fabryczna, która w przypadku czteroletniego auta używanego wciąż zapewnia duże poczucie bezpieczeństwa

Pięciodrzwiowe nadwozie, w przeciwieństwie do niektórych konkurentów, jest zawsze w standardzie

Nowoczesne i szybkie multimedia z pełną obsługą Apple CarPlay i Android Auto

Atrakcyjny wygląd i bogate wyposażenie, szczególnie w popularnych wersjach GT-Line lub X-Line

Doskonała zwrotność i łatwe parkowanie w wąskich miejskich uliczkach

Wady

Zautomatyzowana skrzynia biegów (AMT) cierpi na nieprzyjemne szarpanie podczas jazdy w korku

Podstawowy silnik wolnossący 1.0 MPI ma dość słabą dynamikę, nawet na autostradzie

Wyraźnie głośniejsze podwozie i gorsze filtrowanie ostrych nierówności niż u konkurencji

Ograniczona przestrzeń nad głową dla wyższych pasażerów na tylnych siedzeniach

Kia Picanto to idealny wybór dla pragmatycznych nabywców, którzy szukają stylowego, nowocześnie wyposażonego i zwrotnego auta wyłącznie do miasta. Głównie dzięki długiej, siedmioletniej gwarancji fabrycznej, zakup czteroletniego auta używanego wiąże się z minimalnym ryzykiem i gwarantuje spokojną eksploatację przez kolejne lata.

Volkswagen up!

Zalety

Wyjątkowy komfort zawieszenia i wyciszenie kabiny; jazda sprawia wrażenie, jakby odbywała się samochodem o klasę większym

Świetne wykorzystanie przestrzeni i zaskakująco przestronna kabina dla pasażerów z przodu

Topowe właściwości jezdne i dostępność kolekcjonerskiej oraz dającej frajdę wersji up! GTI

Ponadprzeciętna wartość rezydualna i bardzo powolny spadek cen na rynku wtórnym

Niezawodne, bardzo oszczędne i kulturalne silniki litrowe

Wady

Przestarzała koncepcja multimediów, która w większości wersji opiera się jedynie na zintegrowanym uchwycie na smartfona

Wyższa cena zakupu auta używanego w porównaniu z koreańską konkurencją

Standardowa dwuletnia gwarancja, która w przypadku typowego czteroletniego auta używanego już dawno wygasła

Gorsza ergonomia niektórych detali, takich jak brak klasycznych środkowych nawiewów wentylacji

Volkswagen up! spodoba się kierowcom, którzy od miejskiego auta oczekują dojrzałych właściwości jezdnych, ponadstandardowego komfortu i wysokiej jakości wykonania. Pomimo starszego rozwiązania technologii pokładowych, model ten świetnie trzyma wartość i oferuje bardzo wyrafinowane wrażenia z jazdy.

Częste usterki i skargi właścicieli

Na podstawie wieloletnich doświadczeń użytkowników, raportów serwisowych, akcji przywoławczych oraz kompleksowej inspekcji pojazdu przygotowaliśmy zestawienie najczęstszych problemów, na które należy zwrócić uwagę przy wyborze tych miejskich aut używanych.

Trzecia generacja modelu Kia Picanto (typ JA) uchodzi za bardzo niezawodne auto miejskie, niemniej jednak w ramach zużycia mogą pojawić się w nim pewne typowe bolączki związane z eksploatacją w mieście.

  • Sprzęgło i skrzynia biegów: W manualnych skrzyniach biegów stosunkowo wcześnie pojawia się zużycie okładzin sprzęgła. Dotyczy to zwłaszcza samochodów użytkowanych wyłącznie w gęstym ruchu miejskim z częstym ruszaniem w korkach.
  • Silnik i napęd: Silniki wolnossące (1.0 DPI/MPI i 1.2 DPI/MPI) są wyjątkowo trwałe mechanicznie. Silnik turbodoładowany 1.0 T-GDi cierpi jednak czasem na osadzanie się nagaru na zaworach ssących, jeśli samochód pokonuje tylko krótkie, zimne trasy w mieście. Ważne jest, aby nie lekceważyć regularnych wymian oleju.
  • Elektronika i system multimedialny: W lepiej wyposażonych, nowszych wersjach właściciele sporadycznie skarżą się na zawieszający się ekran systemu multimedialnego lub przerwy w dublowaniu telefonu przez Apple CarPlay czy Android Auto. Zazwyczaj problem ten rozwiązuje aktualizacja oprogramowania.
  • Klimatyzacja: Czasami pojawiają się problemy ze sprzęgłem sprężarki klimatyzacji lub drobne wycieki czynnika chłodniczego, dlatego przed zakupem należy dokładnie przetestować system.

Kia Picanto: Solidne podstawy z drobnymi mankamentami

Kia Picanto to ogólnie ponadprzeciętnie niezawodny samochód, w którym największe ryzyko eksploatacyjne stanowi przedwcześnie zużyte sprzęgło z jazdy miejskiej oraz skłonność do osadzania się nagaru w wersjach turbodoładowanych.

Volkswagen up! w swoich nowszych rocznikach modelowych oferuje bardzo dojrzałe właściwości jezdne jak na klasę aut mini, ale i jego technologia koncernowa ma swoje specyficzne słabe punkty.

  • Silnik i chłodzenie: W trzycylindrowych silnikach 1.0 MPI i 1.0 TSI znanym niedopatrzeniem jest przedwczesny wyciek płynu chłodzącego w okolicach pompy wody. Utrata płynu bywa stopniowa, ale jej ignorowanie może prowadzić do przegrzania silnika.
  • Skrzynia biegów: Bieg wsteczny w manualnej skrzyni biegów nie posiada synchronizacji, co często prowadzi do nieprzyjemnego „zgrzytania” przy jego wrzucaniu. Ponadto słyszalne bywa głośniejsze łożysko wyciskowe sprzęgła.
  • Podwozie i hamulce: Typowym problemem lekkich aut użytkowanych w mieście są tylne hamulce bębnowe. Przy delikatnym hamowaniu lub długim postoju na zewnątrz mają tendencję do rdzewienia i „zapiekania się”, co często wymaga ich wyczyszczenia.
  • Klimatyzacja i nadwozie: Skraplacz klimatyzacji jest umieszczony w przedniej części dość blisko jezdni, przez co jest podatny na przebicie przez odpryskujące kamienie. Profesjonalna inspekcja fizyczna auta używanego powinna zatem zawsze obejmować szczegółowy test wydajności chłodzenia oraz kontrolę uszkodzeń pod zderzakiem.
  • Elektronika (w tym e-up!): W wersji elektrycznej e-up! sporadycznie pojawiają się usterki ładowarki pokładowej lub problemy ze słabym akumulatorem 12V, jednak sam akumulator trakcyjny jest w dłuższej perspektywie niezwykle trwały. W wersjach spalinowych czasami szwankują styki zintegrowanej stacji dokującej do smartfona.

Volkswagen up!: Wysokiej jakości auto używane wymagające uwagi na detale

Volkswagen up! boryka się głównie z drobniejszymi usterkami, takimi jak nieszczelne pompy wody, głośniejsza praca biegu wstecznego i bardziej podatne na korozję tylne hamulce, niemniej jednak mechanicznie jest to bardzo solidny i trwały samochód.

Wskazówki dotyczące zakupu używanego samochodu

Podczas zakupu używanego samochodu dokładne oględziny są kluczowe. Oto kilka konkretnych punktów, na które warto zwrócić uwagę w przypadku tych dwóch modeli w wieku około czterech lat. Choć są to auta stosunkowo młode, specyficzna eksploatacja miejska mogła już odcisnąć na nich swoje piętno. Dla maksymalnej pewności zawsze dobrym krokiem jest niezależna kontrola stanu technicznego auta, która ujawni ewentualne ukryte wady.

Przy wyborze Kia Picanto:

  • Sprzęgło i płynność zmiany biegów: Ruch miejski pełen skrzyżowań mocno obciąża sprzęgło. Podczas jazdy próbnej obserwuj, czy sprzęgło bierze płynnie, nie szarpie, a pedał nie łapie dopiero na samym końcu skoku. Jeśli testujesz wersję ze zautomatyzowaną skrzynią manualną (AMT), przygotuj się na wolniejsze reakcje, ale zmianom biegów nie powinny towarzyszyć silne uderzenia mechaniczne.
  • Stan podwozia i luzy w zawieszeniu: Picanto spędza większość czasu na ulicach z dziurami i krawężnikami. Podczas jazdy próbnej celowo przejedź przez kilka drobnych nierówności i nasłuchuj, czy z przedniej osi nie dobiegają metaliczne dźwięki lub głuche stukanie. Często wskazują one na zużyte łączniki stabilizatora lub sworznie.
  • Osadzanie się nagaru w silnikach spalinowych: Szczególnie wolnossące silniki 1.0 MPI i 1.2 MPI mogą cierpieć na osadzanie się nagaru podczas ciągłych krótkich tras po mieście, gdy silnik nie zdąży się w pełni rozgrzać. Sygnałem ostrzegawczym są nieregularne wolne obroty, falowanie obrotów lub niechęć do płynnego wchodzenia na obroty przy rozgrzanym silniku.
  • Korozja i działanie tylnych hamulców: Sprawdź działanie hamulca ręcznego i stan tylnych hamulców (często są tu bębny). W samochodach, które długo stały lub jeździły sporadycznie, mechanizmy hamulcowe mogą się zapiekać lub nadmiernie rdzewieć. Dokładne oględziny pojazdu powinny wykluczyć również początki korozji na dolnych krawędziach drzwi i elementach podwozia.

Przy wyborze Volkswagen up!:

  • Przecieki do wnętrza i wilgoć: To bardzo dobrze znana słabość tego modelu. Podczas oględzin dokładnie sprawdź pod dywanikami przy tylnych siedzeniach oraz w bagażniku pod kołem zapasowym. Wilgoć, mokre miejsca, a nawet ślady pleśni oznaczają problem ze stwardniałymi uszczelkami drzwi, zapchanymi kanałami odpływowymi lub wadliwymi klapkami wentylacyjnymi nadwozia.
  • Głośna praca manualnej skrzyni biegów: W przypadku manualnej skrzyni biegów na biegu jałowym i przy puszczonym sprzęgle często można usłyszeć klikanie lub grzechotanie – w większości przypadków jest to głośniejsze łożysko wyciskowe sprzęgła, co jest powszechnym zjawiskiem akustycznym w tym modelu. Przy wrzucaniu wstecznego (który nie ma synchronizacji) rób to powoli; jeśli wchodzi z wyraźnym zgrzytem, skrzynia może wymagać serwisu.
  • Skrzypienie z przedniej osi: Przejazd przez progi zwalniające powinien być w idealnym przypadku cichy. Skrzypienie lub zgrzytanie zazwyczaj wskazuje na zużyte tuleje (silentblocki) przednich wahaczy. Choć nie jest to usterka katastrofalna, naprawa będzie wymagać inwestycji. Fachowe sprawdzenie używanego samochodu na podnośniku szybko zidentyfikuje ten problem.
  • Praca zrobotyzowanej skrzyni biegów ASG: Jeśli rozważasz wersję ze zautomatyzowaną skrzynią ASG (zamiast klasycznego automatu), wymagaj dłuższej jazdy próbnej w korku oraz podczas parkowania. ASG z założenia nie zmienia biegów tak płynnie jak dwusprzęgłowe DSG, ale jeśli auto przy ruszaniu wyraźnie szarpie lub skrzynia waha się nieprzyjemnie długo, prawdopodobnie czeka Cię kosztowna wymiana zestawu sprzęgła.
  • Kondycja akumulatora w czysto elektrycznym e-up!: Jeśli wybierasz popularną wersję elektryczną e-up!, kluczowym parametrem jest stan zdrowia akumulatora trakcyjnego (tzw. SOH – State of Health). Zawsze nalegaj na aktualny raport diagnostyczny akumulatora. Wysoka degradacja drastycznie skraca i tak już ograniczony zasięg, a biorąc pod uwagę cenę nowego akumulatora, zakup auta ze słabą baterią jest wysoce nieopłacalny.

FAQ: Najczęściej zadawane pytania

Oba samochody oferują jak na swoją klasę zaskakująco praktyczną przestrzeń bagażową, która pod względem objętości jest niemal identyczna. Kia Picanto oferuje w podstawie 255 litrów, podczas gdy Volkswagen up! zostaje w tyle tylko nieznacznie z 251 litrami. Różnica w codziennym użytkowaniu jest wprawdzie minimalna, ale Picanto zyskuje dzięki nieco lepiej ustawnemu kształtowi bagażnika i równiejszej powierzchni ładunkowej po złożeniu siedzeń.

Oba modele uchodzą za bardzo niezawodne i niedrogie w serwisowaniu auta, zwłaszcza jeśli są wyposażone w podstawowe silniki wolnossące. Kia jednak na rynku wtórnym wyraźnie punktuje swoją siedmioletnią gwarancją fabryczną, która nawet w przypadku czteroletnich pojazdów nadal obejmuje ewentualne usterki. Volkswagen up! z kolei korzysta z doskonałej dostępności tanich części zamiennych i szerokiej sieci niezależnych serwisów.

Chociaż oba samochody są przeznaczone głównie do miasta, Volkswagen up! radzi sobie z przejazdami autostradowymi znacznie lepiej i ogólnie sprawia wrażenie doroślejszego i solidniejszego. Jego podwozie jest stabilniejsze przy wyższych prędkościach, a kabina jest lepiej wyciszona od szumów aerodynamicznych i odgłosów pracy zawieszenia. Kia Picanto na autostradzie jest wyraźnie bardziej nerwowa i głośniejsza, za to bryluje zwinnością i łatwością parkowania w wąskich uliczkach.

Volkswagen up! zaskakuje na przednich siedzeniach hojną przestrzenią w każdym kierunku, przez co przypomina samochody o segment większe. Kia Picanto, która w ostatnich latach sprzedawana jest wyłącznie z nadwoziem pięciodrzwiowym, oferuje jednak znacznie wygodniejszy dostęp do tylnych siedzeń. Jeśli planujesz częściej przewozić dorosłych pasażerów lub dzieci w fotelikach z tyłu, pięciodrzwiowe Picanto będzie znacznie praktyczniejsze niż częste trzydrzwiowe wersje modelu up!.

Volkswagen up! dominuje w tym zakresie dzięki bardzo popularnej, w pełni elektrycznej wersji e-up! oraz lubianej sportowej odmianie up! GTI. Kia Picanto w ogóle nie oferuje wariantu czysto elektrycznego i polega wyłącznie na silnikach spalinowych. Klienci pragnący bardziej dynamicznej jazdy mogą jednak w przypadku marki Kia sięgnąć po doładowany, litrowy silnik T-GDi w sportowo stylizowanej wersji wyposażenia GT-Line.

Wniosek: Który model wybrać?

Nasz werdykt

Podczas gdy Kia Picanto wyróżnia się jako wyjątkowo zwrotny miejski specjalista z nowoczesnymi technologiami i wielkim atutem w postaci trwającej siedmioletniej gwarancji fabrycznej, Volkswagen up! punktuje nieoczekiwanie dojrzałymi właściwościami jezdnymi i subiektywnie bardziej przestronnym wnętrzem. Niemiecki przedstawiciel na rynku młodych samochodów używanych kusi ponadto bezkonkurencyjnie bogatą paletą napędów, dzięki której – za sprawą popularnej wersji elektrycznej e-up! lub oszczędnego wariantu na CNG – zyskasz idealne narzędzie do radykalnego obniżenia kosztów eksploatacji. Południowokoreański hatchback jest z kolei idealnym wyborem dla pragmatycznych nabywców, którzy w około czteroletnim aucie szukają niezawodnych mechanicznie silników benzynowych, bogatszego wyposażenia standardowego i bezproblemowego użytkowania bez ukrytego ryzyka. Ostateczna decyzja zależy więc wyłącznie od tego, czy preferujesz bezpieczeństwo długiej gwarancji i zwinne przemykanie przez miasto z Kią, czy raczej dojrzalszy komfort podróżowania i szersze możliwości alternatywnych napędów w Volkswagenie.

Znajdź swój idealny samochód

Źródła: ADAC, gazeta.pl, onet.pl, smoglab.pl, motofakty.pl, antyweb.pl

Artykuł został przygotowany przy użyciu narzędzi sztucznej inteligencji. Gwarantem sekcji jest Petr Dušek.

Podobne artykuły

Porównanie samochodów

Fiat 500 vs. Kia Picanto: Kompletne porównanie 2026

Fiat 500 czy Kia Picanto? Nasze szczegółowe porównanie pomoże Ci wybrać idealny samochód miejski. Szczegółowe testy, funkcje i werdykt.

14 kwi 2026

Porównanie samochodów

Toyota Aygo X vs. Volkswagen up!: Kompletne porównanie 2026

Toyota Aygo X vs Volkswagen up! (VW Up): Szczegółowe porównanie aut miejskich. Odkryj różnice w przestrzeni, spalaniu i wyposażeniu oraz przeczytaj nasz werdykt.

13 kwi 2026

Porównanie samochodów

Hyundai i10 vs. Toyota Aygo X: Kompletne porównanie 2026

Hyundai i10 vs. Toyota Aygo X: Szczegółowe porównanie, prawdziwe spostrzeżenia i werdykt, który pomoże Ci wybrać odpowiedni mały samochód miejski.

8 kwi 2026

Na naszej stronie akceptujemy następujące metody płatności: płatność kartą online oraz przelew bankowy.

visa payment provider logovisa-electron payment provider logomastercard payment provider logomaestro payment provider logodiners-club payment provider logodiscover payment provider logo